Kolejny "Edward Mucha", o którym jest głośno... - Forrest Limanowa
 
Witamy na stronie Klubu Sportowego "LIMANOWA FORREST"
Najnowsze zdjęcia
Przyjaciele
Brygada BeskidówMCGPRGravity RevoltULTRISGOPRStowarzyszenie Rekonstrukcji HistorycznychIPAVisegrad MarathonFestiwal BiegowyCentrum Fizjoterapii PRO-SPORT-REHABFlashback-photographyBielakActive

Strona główna / Aktualności

rozmiar tekstu: A A A
Kolejny "Edward Mucha", o którym jest głośno...
2012-02-26 17:33:30
Powiększ
Jeden z nich to "junior" i biega na nartach i nartorolkach, odnosząc sukcesy na arenie ogólnopolskiej, natomiast drugi to biegający "senior" w wieku 85 lat! Oboje należą do 1 klubu: "Forreściaków".

W niedzielę, 26 lutego 2012, ok. trzystu zawodników stanęło na starcie "IV Biegu ku Rogatemu Ranczu". Nazwa imprezy pochodzi od gospodarstwa agroturystycznego położonego przy trasie Zabierzów - Balice (15 km od Krakowa), które słynie m.in. z Mini-Zoo.

Biegacze rywalizowali na trasie biegnącej w całości przez rezerwat przyrody w Zabierzowie. Nawierzchnia częściowo pokryta asfaltem w części alejki spacerowej, przebiegającej przez las, pozostały dystans biegacze musieli pokonać po ścieżkach leśnych, co się wiązało głównie z wielkimi ilościami błota, ślizgawką z oblodzonych ścieżek, padającym śniegiem, a nawet trzeba było przeskoczyć przez rów z wodą...

W takich ekstremalnych warunkach wystartował najstarszy biegacz górski w Polsce i jeden z najstarszych w ogóle biegaczy - Edward Mucha, 85 lat (reprezentujący Klub Sportowy "Limanowa Forrest"), który błotnistą i oblodzoną trasę górską, o długości 8150 m. pokonał w 2 godziny. Podczas trwania biegu, przez cały czas asystował mu prezes klubu Mateusz Wroński, który w pewnym momencie oniemiał z wrażenia gdy zobaczył jak 85-latek
podczas biegu przeskoczył rów z wodą o szerokości 1 metra, niczym nastolatek...

Pan Edward zapytany podczas wręczania pucharu na scenie: jak się biegło, odpowiedział: -był to najcięższy jak do tej pory bieg... dwa razy padał śnieg, było bardzo dużo błota, a miejscami lód, więc niemal na całej trasie ślizgawka. Ale jestem zadowolony, nie spodziewałem się pucharu!

Na mecie biegu, którą pan Edward nazywa iście swojską nazwą: "gościniec", nasz nestor biegania został przyjęty gromkimi owacjami przez setki oczekujących na niego ludzi (zawodników, organizatorów i kibiców). Został wezwany na scenę przez Organizatora, otrzymując ogromny puchar "DLA NAJSTARSZEGO ZAWODNIKA", z rąk pani Wójt Gminy Zabierzów.

W zawodach, oprócz pana Edwarda Muchy ("seniora") i Mateusza Wrońskigo, wzięli
jeszcze udział inni nasi zawodnicy: Radosław Bieda (najszybszy z "Forreściaków" podczas biegu), Zbigniew Śmieszek i Jarosław Oleksy.

Najbliższy start pan Edward Mucha planuje podczas Mini-Cracovia Maraton w Krakowie, dn. 24.04.2012 r.


Dodane przez: admin, wyświetleń: 2199

Powiększ
Powiększ
Powiększ
Powiększ

Dodaj komentarz

« powrót


Sponsorzy

IziGSMIntellect.plHydrolimmiastoDecomasterTymbarkUsługi-Handel Mała Gastronomia A.SułkowskaPartnerMZGKiM LimanowaTransport Samochodowy Parafia pw. MB Pocieszenia w PasierbcuBank Spóldzielczy LimanowaTescoDrukarnia MMGold DropGwarantVelosportRachmistrzMIKA HurtowniaPiekarnia
Copyright © www.forrest-limanowa.pl wizyt 2132726, on-line 7
Realizacja: Agencja interaktywna - Intellect